LOS CUBANITOS

To były warsztaty! Tym razem w gorących rytmach kubańskich w fantastycznej knajpie Los Cubanitos. Frekwencja przeszła nasze oczekiwania, prawie 100 osób!

Temat: Kuba.

Przygotowaliśmy prezentację z naszej podróży na tą piękna wyspę. Na początku wydawało nam się, że nic nowego nie powiemy, że przecież o Kubie to każdy wszytko wie. Tak jednak nie było.  Po prezentacji wiele osób do nas podchodziło i dziękując, że w tak przyjemny sposób dowiedzieli się tak wiele o tym kraju. A poruszyliśmy szeroko pojętą problematykę wyspy: rozmawialiśmy  trochę o  historii, trochę o ludziach, troszkę o jedzeniu, muzyce i polityce i z dużym zaciekawieniem słuchaliśmy opowieści rodowitych Kubańczyków pracujących w goszczącej nas restauracji.

W ogóle musimy podziękować kubańskim camarerosza to, że swoją obecnością, chęcią do rozmowy i zabawy bardzo  wzbogacili nasze spotkanie. Do tej pory wspominamy z rozbawieniem jak podekscytowani, oglądając kolejne slajdy, wykrzykiwali „Ty, patrz, zaraz obok tego domu mieszka mój kuzyn”, „Patrz! a tutaj mój znajomy prowadzi paladar (nielegalna restauracja)” itp.

Gwoździem programu była degustacja przysmaków kubańskich i piosenka wykonana przez znanego na Kubie artystę, który teraz próbuje swoich sił w Polsce – Juana Carlosa „Juanqui”.

A potem była salsa i mojito, mojito i salsa i tak do późnych godzin nocnychJ Ach, zmysłowo tańczą ci kubańscy camareros z Los CuabnitosJ
Nasze słuchaczki były zachwycone.

¡Hasta pronto!